Na wokandzie

W najnowszym numerze

Wydarzenia
Wokanda
Dobre praktyki
Studia i kariera
Opinie
Książki prawnicze
Felieton

Studia i kariera

O powinnościach środowiska prawniczego, ezopowym języku wspólnotowych przepisów oraz obawach przed nadmierną specjalizacją prawników – mówi prof. Marek Safjan, polski sędzia w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości, były prezes Trybunału Konstytucyjnego.– Panie Profesorze, czy natura współczesnego prawa rzeczywiście wymusza na uprawiających ten zawód coraz węższą specjalizację? Pana kariera jest tego zaprzeczeniem. Zaczynał Pan jako specjalista od prawa rodzinnego, potem zajął się bioetyką, następnie prawem konstytucyjnym, a teraz europejskim. – W moim przypadku nie było tak, że z dnia na dzień rzuciłem prawo cywilne, by zainteresować się bioetyką, a potem ją odstawiłem na rzecz prawa konstytucyjnego. Od początku pracy na uniwersytecie prowadziłem zajęcia z prawa zobowiązań, a więc najbardziej dogmatycznej sfery cywilistyki. Jednocześnie miałem wykłady z prawa medycznego i biotechnologii. To, że udaje mi się równolegle uprawiać kilka dziedzin prawa, jest oczywiście kwestią zbiegu rozmaitych korzystnych okoliczności. Dodatkowo wyszedłem spod ręki mistrzów, którzy traktowali profesję prawniczą całościowo i namawiali, by nie ograniczać się do jednego poletka. Dlatego z żalem patrzę, jak w przeszłość odchodzi model prawnika uniwersalnego.

Aplikacje prawnicze

Sezon na egzaminy wstępne

Zbliżają się terminy egzaminów na aplikacje. Kandydaci na sędziów i prokuratorów do pierwszego etapu konkursu przystąpią w połowie lipca, aspirujący do zawodu adwokata, radcy prawnego, notariusza i komornika z egzaminem zmierzą się we wrześniu. Jednak terminy składania wymaganych dokumentów mijają znacznie wcześniej, bo już w czerwcu i sierpniu.Nabór na roczną aplikację ogólną, która otwiera drogę do zawodu sędziego i prokuratora, po raz pierwszy przeprowadzono rok temu. Tegoroczny egzamin odbędzie się według zmienionych niedawno przepisów. Po pierwsze: test (150 pytań) sprawdzający wiedzę z poszczególnych dziedzin prawa będzie trwał krócej, bo zamiast czterech godzin, trzy. Po drugie: wydłużony zostanie czas trwania egzaminu w drugim etapie konkursu (trzy kazusy do rozwiązania – z prawa prywatnego, z prawa karnego, z procedur administracyjnych, finansów i prawa wspólnotowego), z dwóch do trzech godzin. Po trzecie: zamiast dwóch tygodni, komisja egzaminacyjna na sprawdzenie prac po drugim etapie konkursu będzie miała miesiąc.
Dreszczyk emocji, świadomość walki ze złem, wdzięczność ofiar, poczucie służby publicznej, ale też ścisłe podporządkowanie przełożonym czy narażenie na naciski. Wszystko to można znaleźć w tym zawodzie.Dla prokuratora, siłą rzeczy, niedostępny jest nimb adwokata – broniącego oskarżonych i wygrywającego beznadziejne sprawy, w dodatku za nader godziwe honoraria. Nie towarzyszy mu szacunek kierowany pod adresem sędziego, obiektywnie ważącego ludzki los i sprawiedliwie rozstrzygającego najbardziej zawiłe kwestie. Spośród wszystkich zawodów prawniczych żaden nie był poddawany tak silnym ograniczeniom samodzielności, jak profesja prokuratora. Dziś ludziom w togach z czerwonymi lamówkami pamięta się przede wszystkim dyspozycyjność w czasach stalinowskich, w tym fabrykowane oskarżenia w procesach politycznych – mimo, że cały nasz wymiar sprawiedliwości zapisał wtedy wiele niechlubnych kart. Adwokat i sędzia szybciej zdołali odbudować swoją wiarygodność. Prokurator, niewykonujący wolnego zawodu i pozbawiony konstytucyjnych gwarancji niezawisłości, od zawsze był narażony na sugestie płynące ze szczytów władzy.